Zapomniane zboże wraca do łask? Ma 50 proc. więcej białka niż zwykła pszenica i nie obciąża jelit

Samopsza jeszcze niedawno była ciekawostką dla miłośników dawnych odmian zbóż, dziś coraz częściej trafia do piekarni i domowych kuchni. Ma lekko orzechowy smak, złocisty kolor i dobrze sprawdza się nie tylko w chlebie. Warto jednak oddzielić jej realne zalety od haseł, które brzmią zbyt pięknie, by były prawdziwe.

Samopsza – co to za zboże i dlaczego znów jest o niej głośno?Samopsza – co to za zboże i dlaczego znów jest o niej głośno?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Samopsza to jedno z najstarszych zbóż uprawianych przez człowieka. Dziś ponownie interesują się nią osoby, które chcą urozmaicić dietę i szukają produktów o ciekawym składzie. Zawiera sporo białka, dostarcza błonnika i wyróżnia się charakterystycznym, lekko orzechowym smakiem. Czy rzeczywiście warto dać jej szansę?


WIDEO
Myślisz, że wiesz, co jesz? Tym produktom bliżej do mąki pszennej niż kaszy gryczanej

Samopsza ma charakter, którego brakuje zwykłej pszenicy

Lubię samopszę za smak, ale też za jej wszechstronność. Z mąki można przygotować placki, kruche ciasta, makarony, naleśniki oraz domowy chleb. Trzeba tylko pamiętać, że jej ciasto zachowuje się inaczej niż to z mąki pszennej: jest bardziej miękkie i mniej sprężyste, dlatego nie warto przesadzać z wodą ani oczekiwać bardzo wysokiego bochenka.

Ziarno samopszy zawiera białko, błonnik oraz składniki mineralne typowe dla pełnoziarnistych produktów zbożowych. Jeśli wybierasz mąkę pełnoziarnistą, zyskujesz także więcej naturalnie obecnego błonnika, który pomaga utrzymać uczucie sytości i wspiera prawidłową pracę przewodu pokarmowego.

Samopsza a jelita – warto zachować ostrożność

Hasło, że samopsza "nie obciąża jelit", wymaga doprecyzowania. To nadal pszenica i nadal zawiera gluten. Nie może więc być zamiennikiem dla osób chorujących na celiakię ani dla tych, które muszą stosować dietę bezglutenową. Gluten występuje również w innych odmianach pszenicy, życie i jęczmieniu.

Niektóre osoby lepiej tolerują wypieki z samopszy niż pieczywo z pszenicy zwyczajnej. Może to mieć związek z odmiennym składem białek i właściwościami glutenu, ale reakcja organizmu jest indywidualna. Jeśli po produktach zbożowych pojawiają się bóle brzucha, wzdęcia lub inne dolegliwości, nie warto diagnozować się samodzielnie – lepiej skonsultować objawy ze specjalistą.

Jak wykorzystać samopszę w kuchni?

Najprościej zacząć od mieszania jej z klasyczną mąką pszenną. Dzięki temu ciasto pozostaje łatwiejsze do wyrabiania, a wypieki zyskują przyjemny, wyraźniejszy smak. Samopsza pasuje też do rustykalnych bułek, kruchych ciastek, pizzy na cienkim spodzie i domowego makaronu.

Jeśli kupujesz gotowy produkt, zwróć uwagę na nazwę. Zgodnie z zasadami znakowania na opakowaniu można spotkać określenie "mąka z pszenicy samopszy" – to precyzyjna informacja o rodzaju użytego zboża.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ