Makaron naleśnikowy to dla wielu Polaków wspomnienie z PRL. Tymczasem dla Austriaków nadal jest to popularny dodatek do rosołu. Zupa nosi nazwę Frittatensuppe i jej głównym bohaterem są cienkie naleśniki, czyli frittaten, pokrojone w drobne paseczki. Przekłada się je do głębokiego talerza i zalewa klarownym, mocnym rosołem wołowym. Tuż przed podaniem Austriacy zwykle posypują zupę szczypiorkiem albo natką pietruszki.
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Nie tylko do tradycyjnego rosołu
Naleśnikowe nitki najlepiej smakują w klarownych, aromatycznych zupach, ponieważ nie giną wśród ciężkich dodatków, a dodatkowo świetnie nasiąkają bulionem. Możesz podać je z rosołem drobiowym, wołowym lub warzywnym, ale także z esencjonalną zupą grzybową na wywarze warzywnym. Pasują również do przecieranej pomidorowej, o ile nie jest bardzo gęsta. Warto wkładać paski do misek tuż przed nalaniem zupy – dzięki temu zachowają sprężystość i nie nasiąkną nadmiernie płynem. Jeśli wrzucisz taki makaron bezpośrednio do garnka, już po krótkiej chwili zamiast aromatycznej zupy może powstać mało apetyczna papka.
Przepis na makaron naleśnikowy
Makaron możesz przygotować z wcześniej usmażonych naleśników, które zostały po śniadaniu lub z wczorajszej kolacji.
Składniki:
- 2 jajka,
- pół szklanki mleka,
- pół szklanki wody,
- pół szklanki mąki,
- szczypta soli,
- olej do posmarowania patelni.
Sposób przygotowania:
- Wymieszaj mikserem jajka z mlekiem, wodą i szczyptą soli.
- Stopniowo wsypuj mąkę do uzyskania konsystencji śmietany. Odstaw ciasto na ok. 15 minut, aby odpoczęło.
- Następnie usmaż z niego naleśniki na patelni przesmarowanej olejem.
- Po ostudzeniu zwiń naleśniki po kilka sztuk w rulony i pokrój w paski.