Jak wybrać jabłka do szarlotki? Katarzyna Bosacka wskazuje konkretne odmiany

Jabłka są sercem szarlotki i dlatego tak ważne jest to, jakie wybierzesz. A odmiana odmianie nierówna. Katarzyna Bosacka na swoim Instagramie pokazała aż czterech faworytów.

Katarzyna Bosacka wskazuje najlepsze odmiany jabłek do szarlotkiKatarzyna Bosacka wskazuje najlepsze odmiany jabłek do szarlotki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Canva, Facebook
Natalia Strumińska

Jabłka do szarlotki powinny być twarde oraz lekko kwaśne, aby przełamać słodycz ciasta. Katarzyna Bosacka zaznaczyła, że przede wszystkim do szarlotki sprawdzą się znane w Polsce od lat odmiany, czyli antonówka i szara reneta. Ale jeśli sezon już minął, to możemy posiłkować się również tymi z Azji i Ameryki, czyli mutsu i golden delicious.


WIDEO
Szarlotka po zakopiańsku od razu się wyróżnia. Takiej warstwy owoców nie znajdziesz w żadnej innej

Antonówka

To ją jako pierwszą wymieniła Katarzyna Bosacka. Twarda i kwaśna doskonale sprawdza się nie tylko w szarlotce, ale również w przetworach z jabłek, musach, kompotach i innych deserach. Antonówkę rozpoznasz przede wszystkim po charakterystycznym "pajączku", czyli ciemniejszym, lekko ordzawionym zagłębieniu w okolicach ogonka oraz żółtozielonej skórce.

Szara reneta

Drugi świetny wybór. Katarzyna Bosacka podkreśla, że te jabłka są naprawdę twarde i trzeba mocniej nacisnąć nożem, żeby je przekroić. Właśnie dlatego dobrze znoszą wysoką temperaturę i nie zamieniają się od razu w papkę.

W porównaniu z antonówką szara reneta jest bardziej zwarta, ma twardszy miąższ i zwykle po upieczeniu lepiej zachowuje swój kształt. Jest też kwaskowata, ale jej smak bywa trochę bardziej wyrazisty niż w przypadku antonówki.

Mutsu

Tu już robi się ciekawiej, bo odchodzimy od dobrze znanych nam odmian i kierujemy się w stronę Azji, a dokładniej Japonii. Mutsu to wyhodowana w Japonii krzyżówka golden delicious i odmiany indo. Są to jabłka duże, zielonożółte, twarde i chrupiące, z lekko kwaskowatym smakiem. Mutsu różnią się od poprzedników przede wszystkim tym, że są słodsze i mniej kwaśne, więc jeśli używasz ich do szarlotki, możesz po prostu dodać mniej cukru albo połączyć je z jednym bardziej kwaśnym jabłkiem.

Golden delicious

A jeśli nie Azja, to może Ameryka? Golden delicious to kolejna odmiana wymieniona przez Katarzynę Bosacką, tym razem pochodząca z amerykańskiej Wirginii Zachodniej. Jest żółtozielona, słodka i soczysta, ale mimo delikatniejszego smaku dobrze radzi sobie w piekarniku.

Tak samo jak mutsu, jest słodsza. Najlepiej więc połączyć ją z kwaśniejszą odmianą albo ograniczyć cukier w przepisie. Jej dużą zaletą jest to, że miąższ dobrze trzyma formę podczas pieczenia, więc nadzienie nie zamienia się od razu w jednolitą masę.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE