W Polsce mało znane. Podam je w Wigilię, bo nie mają ości i nie trzeba ich filetować, a goście będą zaskoczeni daniem
Ryba na świątecznym stole jest absolutnym klasykiem i wiele osób nie wyobraża sobie wigilijnej kolacji bez niej. Z drugiej strony niektórzy kręcą nosem na samą myśl o karpiu i szukają jego zamienników, tak aby nie rezygnować z ryby, a równocześnie spróbować czegoś innego niż zwykle.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | k_samurkas