Szczypiorek siekam i zamykam w słoiku z przyprawami. Zimą dziękuję sobie za ten przepis
Szczypiorek powoli zaczyna pojawiać się w ogródkach, aby już wkrótce całkowicie opanować grządki. Wykorzystując obfite zbiory z przydomowej hodowli, robię zapasy na zimę. Nie mam tu na myśli mrożenia w pojemnikach po lodach, jak koperek, a marynowanie.
Źródło zdjęć: © Canva | panchof