Porcje jak dla drwala i kolejka przed wejściem. Odwiedziłam kultową Bidę pod Lublinem
Do Karczmy Bida zaglądamy raz na jakiś czas – zwykle wtedy, gdy wracamy z wyjazdu i potrzebujemy solidnego, rozgrzewającego posiłku. Tym razem, wracając z zimowego urlopu nad morzem, spontanicznie skręciliśmy do Bogucina.
Źródło zdjęć: © Pyszności