Nazywają go "awaryjnym". Wyjątkowy smak to zasługa jednego składnika
Zaglądasz do chlebaka, a tam tylko kilka smętnych okruszków na dnie. Piekarnie zamknięte, zakwasu w domu nie masz, a w brzuchu zaczyna burczeć. Z pomocą przychodzi wtedy przepis na fiński chleb, nie bez powodu nazywany awaryjnym.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock