Turyści ustawiali się po niego w kolejce. Dałam się skusić na lokalny przysmak
Nie rożek, nie kubeczek, nawet nie elegancki pucharek. W Limone sul Garda turyści spacerują z lodami podawanymi w... wydrążonej, zmrożonej cytrynie. Wystarczy kilka minut w miasteczku nad Gardą, by zauważyć, że niemal każdy trzyma w dłoni ten sam żółty "deserowy gadżet". Kosztuje około 6 euro, wygląda znakomicie na zdjęciach i – co najważniejsze – idealnie wpisuje się w historię miejsca, które od wieków żyje w cieniu cytrynowych gajów.
K. Gileta