Ani makowiec, ani kutia. Babcia nadziewa tak pierogi i wszyscy się zajadają
Kiedy na Wigilię przyjeżdża rodzina z innych regionów Polski, wszyscy się dziwią, że tak podajemy pierogi. Babcia lepi je co roku i zawsze schodzą jako pierwsze. W środku zamyka słodkie świąteczne nadzienie, więc nie potrzeba już innych potraw z makiem.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock