Zrobiłam rosół po krakowsku i nie wracam już do tradycyjnego. 1 składnik zmienia wszystko
Jak niedziela, to pyszny, domowy rosół. Ale ta zupa sprawdzi się też w inne dni, zwłaszcza, że jej esencjonalny, głęboki smak to remedium na pierwsze objawy przeziębienia czy syndrom dnia wczorajszego. Można podać rosół klasycznie z makaronem typy krajanka, ale i zrobić to w sposób regionalny - tak jak jada się w Małopolsce. Szczegóły poniżej.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock