Zjadła tradycyjny czeski obiad w Pradze. Kiedy dostała paragon, oniemiała
Majówkowe wyjazdy to nie tylko kolejki po gofry nad polskim morzem czy serki podczas spaceru na Krupówki. Na brak turystów nie może narzekać również Praga. To właśnie tam na długi weekend pojechała nasza czytelniczka Monika.
Źródło zdjęć: © Pyszności