Zamiast ziemniaków wybieram inne, tanie warzywo. Kopytka są o wiele smaczniejsze
Kiedy w moje zachłanne kulinarnych nowości ręce wpada przepis taki, jak ten, nie pozostaję mi nic innego jak postąpić według prostej instrukcji. Najpierw – przygotowanie. Następnie – degustacja. Aż w końcu: promocja. Kopytka marchewkowe zasługują przecież na to, by dowiedział się o nich świat. I ty również!
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | fotonaj