Wyciągam z rosołu i mielę z warzywami. Na kanapki jak znalazł
Kiedy na obiad jest rosół, następnego dnia często pojawia się pomidorowa. W moim domu oznacza to jednak, że na śniadanie pojawi się pyszny, mięciutki i aromatyczny pasztet. To prosty i smaczny sposób na to, by nie marnować jedzenia.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock