Wróciliśmy do gospody w Cisnej po roku. Porcje są ogromne, a ceny nie straszą
Cisna ma sporo znanych miejsc, ale otwarta rok temu Gospoda pod Wielkim Dachem Nieba szybko znalazła swoich wielbicieli. Za projektem stoi Robert Płoucha. Wracam tam sprawdzić, czy kuchnia smakuje równie dobrze jak tuż po otwarciu. Na stołach widać jedno: ogromne porcje, dużo leśnych grzybów i kartę łączącą Bieszczady z Włochami.
Źródło zdjęć: © Pyszności