Wędlina ze śliskim nalotem. Ekspertka wprost o tym, co z nią musisz zrobić
Często zdarza się, że będąc na zakupach, nie mamy umiaru w kupowaniu wędlin. Wybieramy kilka rodzajów, kupując po kilkadziesiąt dekagramów, a później nie jesteśmy w stanie tego przejeść. Wędlina, która leży w lodówce, już po kilku dniach staje się obślizgła i najczęściej trafia do kosza. Czy rzeczywiście jest zepsuta i powinniśmy jak najszybciej się jej pozbyć? Odpowiadamy.