W PRL-u były hitem zakładowych stołówek. Ja dodaję do nich coś jeszcze i są o wiele smaczniejsze
Chyba każdy próbował ich przynajmniej raz. Sycące, smaczne, a jednak z biegiem czasu wypchnięte przez popularniejsze dziś mięsne wersje. A przecież były tak pyszne, że spokojnie i dziś można się nimi zajadać – szczególnie jeśli do masy dodasz jeden dodatkowy składnik.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock