Taki bigos jem nie tylko od święta. Jest smaczny, ale lżejszy niż tradycyjny
Dzisiaj kojarzymy taki bigos głównie z Wigilią, ale kiedyś w biedniejszych gospodarstwach gotowany był o wiele częściej. Z zaledwie kilku składników powstawał wielki gar rozgrzewającego dania pełnego białka. Leśny aromat wypełniał całą chatę.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock