Spróbował diabła morskiego. Gdy go zobaczył pierwszy raz, miał obawy
Pałasz czarny to prawdziwy potwór z głębin, z wyłupiastymi oczami i ostrymi zębami. Nie da się powiedzieć, że ryba ta wygląda apetycznie - a jednak to przysmak, którym chwali się Madera. Espadę (inna nazwa pałasza) podaje się tam panierowaną w towarzystwie smażonych bananów. Jak smakuje ten oceaniczny dziwoląg? To postanowił sprawdzić Kamil Cichocki z kanału "Kamil - In Travel".