Prababcia ze Śląska gotowała wiosną częściej niż szczawiową. Dziś mało kto pamięta
Dla wielu mieszkańców Polski nazwa oberiba może brzmieć obco, niemal egzotycznie. Jednak na Śląsku to słowo od dziesięcioleci wywołuje jednoznaczne skojarzenie – aromatyczna, sycąca i niezwykle zdrowa zupa z kalarepy, która gościła na stołach śląskich rodzin znacznie częściej niż mięsne specjały.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock