Polacy nawet nie schylają się po te grzybki, bo ich nie znają. Sezon trwa w najlepsze, a na masełku lepsze niż kurki i opieńki
Choć większość grzybiarzy z niecierpliwością czeka na jesienne wysypy borowików, prawdziwi koneserzy już teraz wyruszają na łowy. Ten grzyb to kulinarny skarb, który skrywa się pod naszymi stopami, często tuż obok popularnych ścieżek w lasach iglastych. Wygląda niepozornie, ale warto się po niego schylić.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock