Pan Michał dostał w restauracji najdziwniejszy rachunek w życiu. Podsumował go krótko "latający absurd"
Od jakiegoś czasu w internecie krążą tzw. rachunki grozy. W ten sposób internauci chcą zwrócić uwagę na wysokie ceny napojów i posiłków serwowanych w lokalach. Okazuje się jednak, że niekiedy nie chodzi o same ceny zamówionych produktów. Pan Michał z Warszawy niedawno opublikował bardzo dziwny rachunek z restauracji.