O tych deserach będziemy pamiętać zawsze. W PRL-u świeciły tryumfy
Nie wymagały drogich składników ani długiego przygotowania. Powstawały z tego, co akurat było pod ręką, a mimo to dzieci czekały na nie z większą niecierpliwością niż dziś na niejeden wymyślny deser. Jedne jadło się przy kuchennym stole, inne zabierało na podwórko.
Źródło zdjęć: © Adobe