Najlepsze danie PRL-u według Roberta Makłowicza. Mało kto wie, że to polska potrawa
Najlepsze danie PRL-u? Dla jednych bryzol, dla kolejnych śledzik po japońsku. Moda na prostą kuchnię sprzed lat wraca. Wielu nie zdaje sobie jednak sprawy, że część przepisów nie jest z nami od zawsze, a narodziła się właśnie w minionej epoce. O jednym z nich opowiedział Robert Makłowicz.