Na drugi dzień świąt zrobię góralskiego dewolaja. Jego smak jest nie do podrobienia
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Na drugi dzień świąt wiele osób szuka obiadu, który będzie konkretny, sycący i wyraźny w smaku, ale inny niż klasyczne świąteczne resztki. Właśnie wtedy dewolaj po góralsku sprawdza się idealnie – łączy soczyste mięso z charakterystycznym oscypkiem i żurawiną, tworząc danie, którego smak trudno pomylić z czymkolwiek innym.