Lubelska zupa z zacierkami. Ciocia gotuje częściej niż rosół, a chętnych na dolewki nie brakuje
W tej zupie nie ma wyszukanych składników, tylko proste i tanie. Za to syci, rozgrzewa i smakuje jak żadna inna. Jest znana na Lubelszczyźnie, ale zdecydowanie zasługuje na to, by jej popularność była znacznie większa.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock