Kupiłam na targu szyszkę za złotówkę. Spojrzałam na opakowanie i pożałowałam
Szyszki z ryżu preparowanego to dla wielu osób najsłodsze wspomnienie z dzieciństwa. Kiedy zobaczyłam je na bazarowym stoisku za symboliczną złotówkę, od razu wróciły dawne emocje. Czar prysł w momencie, gdy odwróciłam foliowe opakowanie i przeczytałam skład. Zamiast maślanego karmelu zastałam tanią namiastkę, którą bez problemu zastąpisz w domu.
Źródło zdjęć: © Pyszności