Królowe PRL-owskich barów. Wiele osób tęskni za ich smakiem, inni krzywią się z obrzydzenia
Podroby mają równie dużo zwolenników, co przeciwników, bo to produkty bardzo specyficzne, jednak odpowiednio przyrządzone mogą stać się prawdziwym smakołykiem. Najlepszym przykładem są cynaderki, którymi zajadali się nasi rodzice i dziadkowie.