Dodaję do kotletów zamiast bułki tartej. Są mięciutkie i nie rozpadają się w czasie smażenia
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Zwykłe mielone potrafią wyjść suche, zbite albo rozpaść się już przy pierwszej próbie przewrócenia. W tej wersji nie trzeba namaczać bułki ani dosypywać panierki do masy. Wystarczy kremowy dodatek, który łączy składniki, zatrzymuje wilgoć i sprawia, że kotlety pozostają delikatne nawet po ostygnięciu.